środa, 10 lutego 2016

Zdrowe i Piekne wlosy

Witam was moi drodzy. Postanowilam ze moj 3 post poswiece mojej ulubionej rzeczy mianowicie wlosy. Nigdy nie jestem zadowolona z moich wlosow moim marzeniem jest zeby byly piekne zdrowe lsniace oraz bardzo grube niestety natura dala mi strasznie ciekie delikatne wlosy ktore bardzo szybko sie przetluszczaja. Wiec szukalam roznych porad w internecie zeby je jakos wzmocnic i zeby byly w leprzej kondycji. Jak bylam mlodsza to moje wlosy byly zdrowsze niz teraz a zniszczylam jej FARBOWANIEM

Moj 1 punkt farbowanie wlosow:

Nikomu to nie jest obce ze czeste farbowanie wlosow niszczy wlosy. Moje wlosy strasznie na tym ucierpialy :/ Zaczelo sie to tak ze kupilam sobie Henne na wlosy i sobie pomyslalam ze troche sobie poprawie moja skore glowy ale okazalo sie ze to byla Henna ruda a wtedy nie mialam pojecia ze jak na obrazku jest kobiera z rudymi wlosami to ze beda potem rude wlosy :D wiem to smieszne ale bylam mloda i myslalam ze Henna ogolnie nalezy tylko do poprawienia skory glowy i zeby rozjasnila troche wlosy. Kiedys uzylam takiej i mialam naprawde super skore glowy poniewaz od kad pamietam moja skora glowy jest czerwona a nikt nie wie dlaczego i to byl jedyny produkt ktory mi pomagal. Wiec jak juz wspominalam moja 2 ruda Henna zafarbowala mi wlosy na rudo pamietam ze nie wychodzilam przez tydzien z domu i moim jedynym ratunkiem bylo farbowanie.. Farbowalam moje wlosy chyba co pare dni na brozowo i to cholerstwo nie chcialo zejsc.. Zluzylam chyba z 6 farb potem co miesiac farbowalam dalej na brozowo i powiem szczerze ze moje wlosy byly naprawde zniszczone ale nic ich tak nie zsniczylo jak je przefarbowalam ja platynowy blad. Ten kolor jest chyba najgorszy dla wlosow moje wlosy zaczely tak wypadac kruszyc sie ze nie wiedzialam co robic.Staly sie jeszcze bardziej ciensze niz byly Wiec jak juz chcecie farbowac to polecam bardziej te ciemniejsze farby oraz robcie to naprawde rzadko. 

Moj 2 punkt pielegnacja:

Kazdy ma inne wlosy i kazdy musi dopasowac do siebie pielegnacje ja moge polecic tylko tym osobom co maja takie wlosy jak ja. Staram sie nie myc wlosow codziennie bo zauwazylam ze dawniej wystarczalo jak mylam raz na 2 dni glowe teraz musze myc je codziennie. Moje wlosy nawet nie moga wytrzymac nawet 12 godzin po 12 godzinach juz widze ze sie zaczynaja robic cale tluste. Jedyne co mnie ratuje to suchy szampon ktory mozecie kupic w jakim kolwiek sklepie drogeryjnym. On podnosi takze wlosy ale niestety strasznie przesusza skore glowy ale ja jakos na to uwagi nie zwracam bo nie chce chodzic z takimi tlustymi wlosami do ludzi. Do dzis nie mam dobrej recepty na tluste wlosy i co z nimi zrobic moze wy wiecie jak sobie z tym radzic i macie ten sam problemem co ja ? Jesli chodzi jakie produkty uzywam do mycia wlosow to sa naprawde rozne ktore mi wpadna do reki ostatnio kupilam z Garniera szampon przeciw przetluszczaniu sie wlosow i nic mi nie pomogl ;/ Co moge naprawde od serca polecic to jest Szampon "Energizing" ktory kupilam we wakacje u mojej ukochanej Blogerki Sylwi Gaczorek. Ten szampon jest na porost wlosow czyli cos dla moich cienkich wlosow i rzeczywiscie zauwazylam jak zaczynaja mi nowe wlosy rosnac tylko niestety nie moge sobie pozwolic na czeste kupno tego szamponu poniewaz jest troszke dla mnie za drogi :( Prubowalam kupywac u siebie jakies inne tego typu szampony i zaden mi sie nie spodobal. Co jeszcze moge polecic to jest szampon z "Moroccanoil" szampon i odzywka po nim byly moje wlosy bardzo delikatne swiecace i nie byly takie plaskie jak zawsze. Ten szampon kupilam w niemczech u mojego fryzjera ale gdzies go nie raz widzialam tylko nie wiem gdzie. Niestety nie mam pojecia czy tez jest w polsce ale mysle ze tak. moja ostatnia rzecz ktore moge od serca polecic to Scalp z firmy "Actyva Kemon" to jest kuracja do wlosow i skory glowy jak nalozycie ta kuracje na wlosy i skore to czujecie takie zimno na glowe jak by mieta nie umiem tego tak opisac ale skora po tym jest taka zdrowa i wlosy dostaja troche Volume i nie sa plaskie zorientowalam sie ze po tym moje wlosy staly sie bardziej Volume i nie musze juz dawac w nie jakies rozne produkty do suszenia ktore tylko niszcza moje wlosy. Nie mowie ze inne produkty z normalnych drogeri sa zle bo niektore produkty sa naprawde dobre tylko ze zaden produkt mi tak nie pomogl jak te ale niestety nie jestem w stanie ich zawsze kupywac. Wiec jak znajde cos rownie super w normalnej Drogeri to dam znac :)

Moj 3 punkt Cieplo:

Bez prostownicy i suszarki nie moglam wyobrazic sobie zycia.. Suszylam wlosy poniewaz to dodawalo mi ten moj Volume ktory zawsze chcialam osiagnac a prostowalam poniewaz przeszkadzalo mi to ze moje wlosy sa troche na konach podkrecone. Wkoncu ktoregos dnia powiedzialam sobie nie! Ale tylko dlatego ze zauwazylam ze moje wlosy juz nie sa takie plaskie jak dawniej :D tak to nie wiem czy bym z tym przestala :( Oczywiscie wtedy wyrzucilam suszarke i prostownie i poprostu nie robilam z wlosami nic jak je umylam to zostawialam zeby same wyschly i odradzam Czestania wlosow jak sa MOKRE!! poniewaz to bardzo niszczy wlosy mozecie je czesac jak sa juz suche. Od kad zaczelam je wiecej nie prostowac i suszyc moje wlosy staly sie tak bardzo zdrowe :O i urosly jakos strasznie szybko normalnie jestem taka szczesliwa ze postanowilam to zrobic. Pomyslec ze dawniej nie wyobrazalam zycia bez tych rzeczy.

Moj 4 punkt regularne chodzenie do Fryzjera:

Pewnie niektozy z was jak ja chca miec dlugie wlosy ale niestety co 3 miesiace trzeba je obcinac poniewaz tak czy siak one sie krusza i sa zepsute wiec to nic nam nieda jak bedziemy od tego wzlekac bo i tak juz nie urosna tylko sie krusza i nie moga rosnac i sie rozwijac.

Moj 5 punkt olejowanie:

Nie mam pojecia czy olejowanie wlosow dla takich wlosow jak moje jest dobre poniewaz jeszcze bardziej sie przetluszczaja i sa bardzo plaskie. Prubowalam zrobic kiedys maseczke z Oliwy z oliwek cytryny i jajka i powiem szczerze ze byly jakies takie szorstkie nie podobalo mi sie to ale nie byly az tak tluste jak zawsze. Kiedys uzylam Oleju kokosowego.. I dla mnie to byl Horror 2 dni mialam takie tluste wlosy .. niczym nie moglam tego zmyc.. Slyszalam ze to tak ma byc zeby potem byly zdrowe ale nie chce miec 2 dni tluste wlosy poniewaz nie moge sobie pozwolic na siedzenie w domu niestety nie mam na to czasu ale jak ktos ma grubsze i suche wlosy to taki olej kokosowy powinien byc idealny mozna tez uzyc oliwy z oliwek. Jesli chodzi o osoby z cienkimi wlosami to nie polecam chyba ze nie macie zadnych obowiazkow i mozecie siedziec w domu to sprubujcie a moze za pare tygodni bedzie widac jakic efekt :) Po normalnym umyciu wlosow zawsze uzywam jakis taki normalny olejek do wlosow sa tylko 2 ktore mi odpowiadaja jeden z "MoroccanOil" naprawde kocham ich kosmetyki. a 2 z Garniej Fructis sa 2 taki zolty i pomaranczowy ja uzywalam tylko ten zolty i wlosy pieknie sie po nim swieca i sa miekkie. Jest jeszcze taki jeden olejek do wlosow "Dabar" jego sie naklada na cale wlosy i trzyma z godzinke i potem normalnie splukuje i myje wlosy oraz naklada swoja odzywke. Uzywalam go tylko raz na tydzien poniewaz przy czestym uzywaniu moga sie zepsuc wlosy oraz moga sie troche przyciemnic wiec dla blondynek jak ja to nie jest super pomysl ;) Ale wlosy po nim wydawaly sie grubsze tak samo sie swiecily i fajnie ukladaly wiec jak dla mnie super produkt :)

Mam nadzieje ze post wam sie podobal :)jesli wy znacie jakies super produkty do wlosow to chetnie piszcie mi w komentarzu :) Trzymajcie sie cieplutko :*

 Energizing Shampoo wzmacnia wlosy oraz wyrastaja nowe.
 Scalp z Actyva Kemon kuracja na wlosy i skore glowy 
 Maroccanoil Szampon i odzywka moje ulubione *_*
 Olejek Dabur na grubsze i swiecace wlosy 

Olejek po umyciu wlosow z Garnier Fructis

środa, 3 lutego 2016

Samotnosc,Milosc..

Jak to jest ze dla Milosci mozna wszystko zrobic ? Mimo ze ten ktos nas rani dalej go kochamy i chcemy dla niego jak najlepiej.. Szczerze ? codziennie mam ta mysl jak to jest mozliwe. W te wakacje przekonalam sie coto znaczy byc traktowanym jak ostatni smiec i czuc sie tak samotnie ze najchetniej by sie chcialo odejsc z tego swiata. Z moim Chlopakiem jestesmy od 2 lat razem. Mielismy duzo wzlotow i upadkow ale zawsze wszystko bylo okay miedzy nami az do tych wakacji... Jedziesz do miasta rodzinnego cieszysz sie ze spotkasz rodzine oraz starych przyjaciol i ze wkoncu mozecie razem spedzic czas .. a tu nagle dostajesz wiadomosc od twojego Chlopaka ze cie nienawidzi ze chcial by zebys umarla i cierpiala ze jestes najgorsza Dzi*** jaka poznal.. a powod tego byl ten ze spotkalam sie z moim najlepszym przyjacielem ktorego znam 11 lat i pogadalismy troche.. Nierozumialam z kad nagle tyle nienawisci  dlaczego on jest o takie cos zly.. przeciez obydwoje mamy swoich przyjaciol, on tez ma przyjaciolki i zawsze wszystko akceptowalam. Zawsze akceptowalam to ze podrywal dziewczyny ze Ignorowal mnie po 2 dni tylko dlatego ze bylam zazdrosna o Dziewczyne ktora wiadomo jest o wiele ladniejsza odemnie i slyszalam pelno rzeczy o nich ze prawdopodobnie cos ze soba mieli.. ale wiecie co ? nie wiezylam w to nie wiezylam ze moj Chlopak mogl by mi zrobic cos takiego.. A teraz wracajac do mojej Histori oczywiscie nie wiedzialam co sie dzieje chcialam to z nim wyjasnic a on nie odbieral.. wyzywal mnie dalej od najgorszych wiec zalamalam sie i plakalam dzien na dzien. Probowalam codziennie sie do niego dodzwonic zeby mi to wyjasnil a jak juz odebral to byl wtedy z kolegami na jakis imprezach i stwierdzil ze mnie to nie powinno interesowas gdzie on jest i co robi.. Cale wakacje mialam zepsute.. niestety cala moja rodzina i przyjaciele na tym ucierpieli bo nie chcialam wychodzic wogole z domu..Najbardziej moja mama.. Niestety plakala razem ze mna bo niemogla zniesc tego ze tak cierpie.. nawet moja kuzynka zabierala mnie do swojego chlopaka ktory jest Psychologiem zebym mogla sobie jakos z tym poradzic..ale tak czy siak nie mialam checi do zycia.. Chcialam zasnac i sie juz nigdy nie obudzic. moze duzo z was mysli ze przesadzam ze powinnam takiego odrazu olac i nie plakac.. Ale ta milosc do niego byla tak silna ze nawet nie widzialam i nie slyszalam tych slow jakie on do mnie mowil tylko chcialam sie jak najszybciej z nim pogodzic.. Mialam gdzies jak mnie nazywa i jak mnie traktuje chcialam miec znowu to uczucie.. uczucie ze dalej go mam.. czulam sie taka samotna ze nie moglam tego juz zniesc.. Minal Tydzien czas wracac do domu.. Cieszylam sie bo jechalam z ta myslal ze moze sie z nim pogodze i go przeprosze chodz nie wiedzialam za co... Naprawde nie bylo dnia gdzie nie plakalam niestety tak to przezylam ze musialam lykac rozne proszki.. Gdy dojechalam na miejsce odrazu napisalam do niego zeby przyjechal poniewaz zanim sie to wszystko stalo kupilam mu 1 dnia ciuchy i chcialam mimo wszystko mu je dac.. Przyjechal i traktowal mnie jeszcze gozej .. ja przy nim plakalam i prosilam o wybaczenie ze nie moge bez niego zyc a on mnie tylko wysmial w twarz i powiedzial ze zasluzylam na to cierpienie.. Nagle sie poddalam wstalam i mu mowie "Okay noto idz juz" on wstal i zaczal mnie calowac .. mozna powiedziec ze mnie w jakis sposob wykorzystal a ja bylam glupia zakochana i mu uleglam.. Po wszystkim powiedzial mi ze sie sie zastanowi co bedzie dalej z nami .. a ja sie oczywiscie ucieszylam.. Pisalismy jak zwykle znowu ze soba ale po 2 dniach stwierdzil ze jednak nic znowu miedzy nami nie bedzie.. Pamietam ze w tym momencie wkoncu czulam do niego nienawisc i zrozumialam ze to najgorszy Du** jakiego poznalam.. Wiec juz mu na to nic nie odpisalam i zaczelam powoli zyc swoim zyciem oczywiscie to bylo dla mnie trudne ale spedzalam duzo czasu z przyjaciolka zaczelam troche cwiczyc oraz zmienilam Diete.. Nauczylam sie zyc z tym uczuciem samotnosci ktorego tak nienawidze.. Oczywiscie nie bylo dnia w ktorym o nim nie myslalam. Ale minal kolejny Tydzien i odezwal sie do mnie i poprosil o spotkanie oczywiscie bylam w szoku ale sie zgodzilam. moze bylam naiwna bo powinnam go kopnac i olac ale mimo wszystko nie moglam .. za pare dni sie spotkalismy i zaczal mnie przepraszac ze nie wie co w niego wstapilo dlaczego mnie tak potraktowal ze nie moze bezemnie zyc i ze mu strasznie cieszko oczywiscie odrazu mu wybaczylam.. W sumie to nie bylo dla niego takie latwe zrozumiec jego blad przeprosil mnie ale w uwazal ze nie zrobil nic zlego.. i to trwalo gdzies z 2 miesiace az mi powiedzial szczerze w oczy "Przepraszam za to co ci zrobilem" W tej chwili zmienil sie i jest dla mnie dobrym Chlopakiem.. wiadomo do dzis sie klocimy ale to nie sa takie zle klotnie... Nigdy nie zapomne tego co on mi zrobil ale z 2 strony nie moge bez niego zyc.. ja uwazam ze to jest strasznie glupie z mojej strony.. Ale dzieki temu doswiadczeniu stalam sie twardsza i wiem ze gdyby znowu byla taka sytulacja to ze nigdy bym juz tak nie zareagowala i mimo ze bylo by mi cieszko olala bym go.. Tak samo nauczylam sie sobie lepiej radzic z samotnoscia ktorej tak nienawidze.. Nigdy tego nie zrozumiem czy ta milosc do niego mnie wtedy tak zniszczyla czy poprostu moja glupota i naiwnosc ? czy moze strach byc sama ?Mimo wszystko cos z tej Histori sie nauczylam i wyciaglam wnioski i wiem ze nigdy bym juz tego samego nie zrobila i ze stalam sie silniejsza Psychicznie.. Moze to glupie ze dalej jestesmy razem ale ja jestem taka osoba co daje 1000 szans a jesli on jest w tej chwili dla mnie dobry to nie mam powodow mu tego wypominac i z nim zrywac.. Dlatego zawsze warto jest sie postarac  az tak nie angazowac w zwiazki i sprubowac wyczuc czlowieka jakim jest i czy to na 100% ten ktory bedzie mnie dobrze traktowal. Wiadomo nikt tego nie przewidzi ale jak od poczatku nie jestesmy pewni do jakies osoby i czujemy ze jest cos nie tak ze nas ta osoba zaczyna zle traktowac to lepiej odrazu ja zostawic niz zeby potem bylo zapuzno i bylo nam cieszko sie z nia rozstac.

Mam nadzieje ze nie zanudzilam was moja Historia i Pamietajcie ze mimo wszystko co sie w waszym zyciu dzieje to zawsze mozecie to zmienic na lepsze lub pogadac z bliska wam osoba i odrazu zobaczycie ze warto jest zyc i miec jakies cele w zyciu.

Pozdrawiam was kochani :*